Co zwiększa zużycie taśmy PET i jak ograniczyć straty materiału?

Rolka kończy się szybciej, niż wynikałoby z liczby zabezpieczonych palet? Zwykle nie odpowiada za to jeden duży błąd. Straty powstają po kilka lub kilkanaście centymetrów podczas każdego cyklu, a kolejne metry znikają przy zerwanych taśmach, nieudanych zgrzewach i poprawianiu luźnych wiązań. Przy dużej liczbie wysyłek taka różnica szybko wpływa na koszt pakowania.

Ograniczenie zużycia taśmy PET wymaga dopasowania materiału, ustawień wiązarki i sposobu przygotowania ładunku. Sama zmiana dostawcy taśmy nie pomoże, gdy stanowisko nadal pracuje bez stałych parametrów.

Nieprawidłowo dobrany rozmiar taśmy

Zbyt wąska lub za cienka taśma może wymagać wykonania większej liczby wiązań. Częściej pęka też podczas napinania albo nie utrzymuje ciężkiego ładunku przez cały transport. Z kolei wybór taśmy o parametrach znacznie wyższych od potrzeb zwiększa ilość tworzywa zużywanego na każdą paletę.

Dobór taśmy poliestrowej PET powinien uwzględniać masę, sztywność i kształt ładunku, liczbę wiązań oraz warunki transportu. Trzeba też sprawdzić, jakie szerokości i grubości obsługuje używana wiązarka. Materiał niezgodny z zakresem urządzenia może przesuwać się w prowadnicach, nierówno napinać lub tworzyć słabe połączenia.

Za duży naciąg i błędny czas zgrzewania

Mocniejsze napięcie nie zawsze oznacza lepsze zabezpieczenie. Nadmierny naciąg może zerwać taśmę, uszkodzić krawędzie produktu albo odkształcić karton. Operator musi wtedy wykonać całe wiązanie ponownie. Zbyt niski naciąg prowadzi natomiast do luzowania się pakunku i dokładania kolejnych pasów „na zapas”.

Straty powoduje także źle ustawiony zgrzew. Za krótki czas nie łączy całej powierzchni taśmy, a za długi przegrzewa tworzywo i osłabia spoinę. Warto ustalić parametry dla poszczególnych grup ładunków i zapisać je w instrukcji stanowiskowej. Wiązarki z regulacją naciągu oraz czasu zgrzewania ułatwiają zachowanie powtarzalnych ustawień.

Zbyt długie odcinki i brak standardu pracy

Podczas ręcznego opasywania palety operatorzy często rozwijają taśmę z dużym zapasem. Różnica 20-30 cm przy jednym wiązaniu wydaje się mała, lecz przy setkach cykli oznacza wiele niepotrzebnie zużytych metrów.

Pomaga wyznaczenie stałego miejsca prowadzenia taśmy, ograniczenie długości wolnych końców oraz korzystanie z odpowiedniego dyspensera. Przy dużej i powtarzalnej produkcji automatyczny podajnik lub system wiążący odmierza odcinek zgodnie z wymiarami pakunku i ogranicza różnice między zmianami.

Ostre krawędzie i niestabilny ładunek

Krawędź blachy, profilu, skrzyni lub nierówno ułożonego produktu może przeciąć naprężoną taśmę. Przed wiązaniem trzeba więc wyrównać ładunek i zastosować narożniki ochronne w miejscach nacisku. Jeżeli produkty przesuwają się względem siebie, samo dokładanie kolejnych pasów nie usuwa przyczyny. Najpierw należy poprawić sposób układania, a następnie ustalić właściwą liczbę wiązań.

Zaniedbana wiązarka generuje odpady

Pył, resztki stopionego tworzywa, zużyte koło napinające, zabrudzony mechanizm zgrzewania lub tępy nóż pogarszają jakość pracy. Taśma ślizga się, strzępi, zacina albo nie tworzy prawidłowego połączenia. Regularne czyszczenie, kontrola części eksploatacyjnych i serwis urządzenia zmniejszają liczbę odrzuconych wiązań.

Zużycie warto mierzyć w metrach na paletę, paczkę lub tonę produktu, a nie tylko w liczbie zamówionych rolek. Taki wskaźnik szybko pokaże różnice między stanowiskami, typami ładunków i ustawieniami maszyn.

W FROMM dobieramy taśmy STARstrap™, produkowane w Grecji, wiązarki akumulatorowe i pneumatyczne, głowice wiążące oraz automatyczne systemy do rodzaju ładunku i tempa pracy. Zapoznaj się z naszą ofertą, aby ograniczyć odpady materiałowe i uzyskać powtarzalne zabezpieczenie przesyłek.